środa, 18 kwietnia 2018

O Emilu u Nadii i o niespodziance.

Dzisiaj Nadia przyniosła Emila. Zrobiła nam wielką niespodziankę, ponieważ Emil przyszedł ze swoim... bratem bliźniakiem! Brat ma na imię Emi i jest mniejszy, ale również sympatyczny jak nasz Emilek. Nadia spędziła z bliźniakami wspaniały weekend. Były zabawy na podwórku, czytanie książek a nawet ....chodzenie na szczudłach. To znaczy Nadia chodziła, bo jest w tym mistrzynią, a Emil z bratem bili jej brawo. Nadia wszystko pięknie zilustrowała i odczytała długi wpis w pamiętniku. Na konie dostała brawa, ale tym razem od nas.

wtorek, 17 kwietnia 2018

Quiz ekologiczny.

Czy jesteś przyjacielem przyrody? A czy umiesz segregować śmieci? Sprawdź swoją wiedzę odpowiadając na pytania quizu.

Kliknij w link lub obrazek poniżej:

quiz ekologiczny


czwartek, 12 kwietnia 2018

Ptaki - cudaki.

Nasze kolorowe ptaki - cudaki wyszły pięknie, tak pięknie, że pani powiesiła je na tablicy w korytarzu, aby wszyscy mogli je podziwiać. Każdego ptaka wykonywaliśmy w 3-osobowych zespołach. Potrafimy już zgodnie współpracować, bo wiemy, że efekty takiej pracy są wspaniałe. Brawo my!



środa, 11 kwietnia 2018

Olimpiada klasowa 2018

Do naszej klasowej olimpiady przygotowywaliśmy się od dawna. Ćwiczyliśmy nasze mięśnie w szkole i w domu, w sali gimnastycznej, na placu zabaw i oczywiście na  korytarzu w czasie przerw :) Wiktor i Alan wykonali nawet medale i dyplomy dla zwycięzców.  Najlepsi jesteśmy w biegach i kozłowaniu piłki i w tych konkurencjach przebiegały zawody. Rozpoczęliśmy od rozgrzewki, a potem były konkurencje. Emocji sporo, szczególnie w finale. Była radość, ale i smutek z przegranej. Wszyscy otrzymaliśmy dyplomy.


Emil u Karolinki.

Emil wrócił z wizyty u Karolinki. Opisał szczegółowo, to co zobaczył. Razem z Karolinką był na wsi. Podziwiał budzącą się przyrodę. Spotkał też młodego, ale agresywnego psa. Dobrze, że wtedy siedział w kieszeni Karolinki. Cały i zdrowy wrócił do klasy. Czeka na kolejną podróż, która już w piątek. 


Krótki film o...gąsienicy.

Najpierw mierzyliśmy linijkami różne długości. Potem rysowaliśmy odcinki. Następnie przyszedł czas na narysowanie prostokąta. A potem, rach - ciach i złożyliśmy... gąsienice, które pełzały jak żywe, oczywiście przy naszej pomocy. A potem to już była zabawa do utraty tchu. Brawo my!